Aktulaności

Nightskating, czyli rolki, integracja i dobra zabawa

2015/06/09

Moda na rolki nocą

Mimo rosnącej popularności rolek, próżno szukać w Polsce specjalnych torów dla wrotkarzy, zarówno tych zamkniętych, jak i otwartych. Dziś jednak nie trzeba chować się pod dachem ani usilnie szukać wyselekcjonowanego terenu. Prawdziwi fani jazdy na rolkach coraz chętniej wyjeżdżają wspólnie na ulice, po których normalnie poruszają się samochody i w dodatku robią to po zachodnie słońca. Tym właśnie jest nightskating, który możemy śmiało nazwać odpowiedzią na brak odpowiedniej infrastruktury dla sportów wrotkarskich.

Rolkarze, który oddają się rozrywce w wieczornych godzinach, mają zazwyczaj do dyspozycji całą szerokość jezdni. Wszystko odbywa się oczywiście w pełni legalnie, ponieważ nightskating jest zorganizowanym wydarzeniem, nad którym piecze sprawuje nie tylko główny koordynator, ale także policja i nierzadko służby medyczne. Takie zaplecze nie może jednak dziwić, ponieważ uczestników tego typu imprez wciąż przybywa. Setki, a nawet tysiące osób przejeżdżających wspólnie przez ulice miast, a wśród nich całe rodziny to coraz powszechniejszy widok. Co bardzo ważne – to świetna zabawa nie tylko dla wybrańców, ponieważ podczas organizowanych w wielu miastach Polski imprezach każdy może dobrać długość i tempo trasy do swoich możliwości, a nawet przy 10 km/h ten sport naprawdę szybko wciąga.

Idea

Choć zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy imprez spod znaku nightskatingu nie pragną niczego narzucać, to ich inicjatywa jest pewnego rodzaju manifestacją. To w głównej mierze chęć zwrócenia uwagi na obecność coraz większej liczby osób, które poruszają się po mieście właśnie na rolkach. A ci, podobnie jak kierowcy samochodów czy rowerzyści, mają swoje potrzeby – przede wszystkim związane z budową obiektów zamkniętych i tras o odpowiedniej nawierzchni. Wieczorne przejazdy ulicami miast w tak licznych grupach to także chęć promowania sportów wrotkarskich, pokazania, że to doskonała alternatywa dla siedzącego trybu życia i świetna zabawa dla osób w każdym wieku, z czym naprawdę trudno polemizować. Coraz większa frekwencja podczas nightskatingów jest z kolei dowodem na to, że to również bardzo atrakcyjna forma integracji – bezpieczna i wyjątkowo wesoła.

Historia nightskatingu

Miejska legenda San Francisco niesie, że to właśnie w tym amerykańskim mieście narodził się nightskating. Kiedy po trzęsieniu ziemi w 1989 została zamknięta w tym mieście jedna z autostrad, jej szeroką i równą drogę postanowili wykorzystać właśnie rolkarze. Do małej grupy z czasem dołączali kolejni zapaleńcy, którzy zarażali swoim pomysłem osoby z innych amerykańskich miast. Dzięki temu w latach 90-tych coraz częściej mówiło się za oceanem o Bladenight, jak były na początku nazywane wspólne przejazdy nocą na rolkach. Pod koniec lat 90-tych urosły one do tradycji, według której w dużych grupach zajmowano główne ulice miast. W tym okresie nightskating trafił też z przytupem do Europy, przysparzając sobie najwięcej fanów w takich miastach jak Paryż, Londyn, Genewa, Wiedeń, Monachium, Berlin, Drezno, Amsterdam czy Frankfurt nad Menem.

Podobne imprezy odbywają się cyklicznie od kilku lat także w Polsce. Nocne przejazdy rolkarzy są już doskonale znane w takich miastach jak Płock, Grudziądz, Bydgoszcz, Słupsk, Wrocław i oczywiście Warszawa, która na stałe wpisała się już w historię światowego nightskatingu. To tutaj 19 czerwca 2014 roku został bowiem pobity rekord Guinnessa w liczbie uczestników wspólnie przemieszczających ulice miasta w ramach nightskatingu. Było ich aż 4013. Aż, ponieważ poprzedni rekord ustanowiony w 2008 roku w Paryżu wynosił 1188 uczestników. A żeby trafić na Nightskating Warszawa, którego partnerem jest program Lider Animator – Obudź Swoje Ciało, organizowany przez Fundację Sport Support we współpracy z firmą Coca-Cola, wystarczy zajrzeć do naszego kalendarza i sprawdzić szczegóły imprezy. Okazji na start jest wiele. Kto wie, być może i Ty staniesz się wkrótce częścią nowej historii podczas prób bicia kolejnych rekordów!

 

Jak wziąć udział w nightskatingu?

Wspominaliśmy już o tym, że w nocnych przejazdach udział może wziąć praktycznie każdy, kto choć w minimalnym stopniu czuje się rolkarzem. Aby wspólna zabawa w tak licznej grupie mogła nas w pełni satysfakcjonować, powinniśmy bez wątpienia znać podstawy jazdy i mieć opanowaną sztukę poprawnego skręcania i hamowania. Reszta zależy już od doboru trasy, dostosowanej do indywidualnych możliwości oraz… dobrego towarzystwa. Oprócz rolek czy wrotek, na nightskating warto zebrać ze sobą również kask, ochraniacze i małą butelkę z piciem, a jako, że przejazdy odbywają się po zachodzie słońca, nigdy nie zaszkodzi wyposażyć się też w odblaskowe elementy. Co bardzo ważne – udział w większości tego typu imprez jest darmowy i nie wymaga nawet rejestracji użytkowników. A jeśli chciałbyś nauczyć się jeździć lub podszlifować swoje umiejętności, to nie możesz przegapić bezpłatnych warsztatów jazdy na rolkach „Rolki dla każdego, które również znajdziesz na naszym rozkładzie jazdy.

Zapraszamy na nasz kanał Youtube.

Ta strona używa cookies